• STRONA DOMU ZAKONNEGO ZAKONU BRACI MNIEJSZYCH 
    KAPUCYNÓW W TERLICZCE

    "POKÓJ I DOBRO"

    "Życie braci mniejszych polega na zachowywaniu świętej Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa przez życie w posłuszeństwie, bez własności i w czystości" 
    z reguły św. Franciszka z Asyżu

    Kliknij aby przejść do strony

    Parafia

NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ

W naszym kościele Msze św. sprawowane są w niedziele i uroczystości o godzinie ; 8.00; 10.30 i 16.00.  O godzinie 10.30 na przemian co drugi tydzień sprawowana jest eucharystia z udziałem dzieci lub z udziałem młodzieży.

Msze św. w tygodniu w sezonie letnim o 18.00 a w sezonie zimowym o 17.00. Zapraszamy! 

   Refleksja na dzisiejszą niedzielę

 

Komunikat Prezydium Konferencji Episkopatu Polski

po podpisaniu przez Prezydenta RP ustawy dotyczącej procedury ,,in vitro”

 

Po podpisaniu ustawy dotyczącej procedury „in vitro” wyrażamy nasze najgłębsze rozczarowanie i głęboki ból. W tych okolicznościach pragniemy raz jeszcze przypomnieć nauczanie Kościoła: 

„Jeżeli chodzi o leczenie bezpłodności, nowe techniki medyczne powinny uszanować trzy podstawowe dobra:

 

a)      prawo do życia i do integralności fizycznej każdej istoty ludzkiej od poczęcia aż do naturalnej śmierci;

 

b)      jedność małżeństwa, pociągającą za sobą wzajemne poszanowanie prawa małżonków do stania się ojcem i matką wyłącznie dzięki sobie;

 

c) specyficznie ludzkie wartości płciowości, które «wymagają, by przekazanie życia osobie ludzkiej nastąpiło jako owoc właściwego aktu małżeńskiego, aktu miłości między małżonkami». Techniki przedstawiane jako pomoc do przekazywania życia «nie dlatego są do odrzucenia, że są sztuczne. Jako takie świadczą o możliwościach sztuki medycznej, jednak powinno się je oceniać pod kątem moralnym w odniesieniu do godności osoby ludzkiej, wezwanej do realizacji powołania Bożego, w darze miłości i w darze z życia».

 

W świetle takiego kryterium należy wykluczyć wszelkie techniki sztucznego zapłodnienia heterologicznego oraz techniki sztucznego zapłodnienia homologicznego, zastępujące akt małżeński” (Dignitas personae, 12).

Odpowiedzialność moralna za to, co się stało spada na prawodawców, którzy poparli i zatwierdzili prawo dopuszczające stosowanie metody „in vitro” i na zarządzających instytucjami służby zdrowia, w których stosuje się te techniki. Trzeba też wspomnieć o zorganizowanym sprzysiężeniu, ogarniającym także instytucje międzynarodowe, fundacje i stowarzyszenia, które prowadzą programową walkę o legalizację i rozpowszechnienie tej metody. W tym sensie problem „in vitro” wykracza poza sferę odpowiedzialności poszczególnych osób, a zło przez nie wyrządzone przyjmuje daleko idący wymiar społeczny. Ojciec święty Jan Paweł II w Liście do Rodzin pisał: „stajemy tu wobec olbrzymiego zagrożenia nie tylko poszczególnego jednostkowego życia ludzkiego, ale całej naszej cywilizacji”.

Poszanowanie życia jako daru Boga wymaga niekiedy decyzji odważnych i sprzecznych z dominującym nurtem – powiedział  papież Franciszek do Stowarzyszenia

 

Włoskich Lekarzy Katolickich (Rzym, 15.11.2014 r.). Papież zdecydowanie odrzuca różne formy „fałszywego współczucia”, promującego aborcję, eutanazję, zapłodnienie „in vitro” oraz wykorzystywanie istnień ludzkich do przypuszczalnego ocalenia innych.

W trosce o najbardziej bezbronne istnienia ludzkie oraz w duchu odpowiedzialności przed Bogiem za sumienia powierzonych nam wiernych mamy obowiązek jeszcze raz przypomnieć, że - podobnie jak w przypadku aborcji – katolicy nie mogą stosować „in vitro”, m.in. dlatego, że kosztem urodzin jednej osoby ludzkiej niszczone są inne nienarodzone dzieci.

W tej sytuacji zwracamy się do katolików oraz do wszystkich ludzi dobrej woli, aby chronili każde życie ludzkie od chwili poczęcia, otaczając również opieką osoby narodzone przy zastosowaniu metody „in vitro”.

Zachęcamy małżonków, którzy pragną potomstwa, aby podjęli metody leczenia niepłodności, które są godziwe z punktu widzenia moralnego. W przypadku niemożności zrodzenia potomstwa, Kościół zachęca do adopcji sierot, które dla odpowiedniego rozwoju ludzkiego potrzebują ogniska domowego (por. Dignitas personae, 13).

 

 

 

 

 

/-/ Abp Stanisław Gądecki

Metropolita Poznański

Przewodniczący KEP

 

 

 

 

 

/-/ Bp Artur G. Miziński

Sekretarz Generalny KEP

 

/-/ Abp Marek Jędraszewski

Metropolita Łódzki

Zastępca Przewodniczącego KEP

 

 

 

 

 

                     

To hasło Roku Duszpasterskiego 2014/205. W tym czasie szczególnie mamy się nawracać i uwierzyć w Ewangelię. Nawracać się to zobaczyć stan swojej duszy i przekonać się, że wymaga ona powrotu na właściwe tory. Wszyscy musimy ciągle do tego dążyć.

Nawrócenie na drogi Boże jest sprawdzeniem, jak w mojej duszy, w moim sumieniu mieści się Dekalog. Jak prawo Boże jest realizowane przeze mnie. Może dzisiaj warto przypomnieć zawołanie św. Jana Pawła II: „Totus Tuus””. Cały jestem Twój, Maryjo! Jestem człowiekiem nawrócenia, który całkowicie zawierzył siebie Panu Bogu. Te słowa Papieża są jednocześnie programem, który powinniśmy wziąć do swojej duszy w nowym roku duszpasterskim. Program ten otrzymujemy w dwóch przykazaniach: miłości Boga i bliźniego. Realizują się one w poszczególnych działach naszego życia: mój Bóg, moja modlitwa, mój dzień święty, święte Imię Boże, a także zawierają się w przykazaniach, które dotyczą mojego stosunku do rodziców, do starszych, do przełożonych, w mojej postawie wobec każdego życia człowieka – od poczęcia do naturalnej śmierci. To również czystość wewnętrzna duszy, czystość młodych ludzi, małżonków. To poszanowanie cudzej własności, którą należy cenić.

Przede wszystkim trzeba kroczyć w prawdzie i żyć nią. Ma ona siłę wyzwalającą. Najważniejsze dla człowieka jest zauważenie stanu duszy i prawdziwa odpowiedź na pytanie: Jak prawo Boże mieści się w nas i jak jest spełniane w sumieniu. Prawo Boże winno być odczytane w narodzie chrześcijańskim. Jakże boleśnie przyjmowaliśmy informacje o tzw. taśmach, mówiących o brzydocie i spustoszeniu dusz, jak brukowym i ohydnym językiem wypowiadali się ludzie ze świeczników. Było to przykre i smutne. Przy tym można było zauważyć, jak niektóre media chciały to zbagatelizować, przedstawiając jako rzeczy mało ważne. A przecież słowo wypowiadane jest obrazem duszy. Jeżeli dusza jest zbrukana, zamazana i ciemna, to takie samo jest słowo. Mamy więc nad czym pracować. Trzeba chcieć się nawrócić - zrobić rachunek sumienia i zmienić nasze życie społeczne.

Ostatnie wybory samorządowe napełniły nas obawą, że znów doszło do manipulacji, że miały miejsce rzeczy przedziwne. Nie tylko to boli ale woła o nawrócenie. Woła o boski ład i porządek. Tymczasem dąży się do zaśmiecenia i skażenia serc młodych ludzi, a nawet dzieci, wprowadzając niemoralne programy, ideologię genderowską, niszczącą porządek naturalny, biologiczny. Na tym polega ateizacja społeczeństwa, zaplanowane bezbożnictwo. To zabijanie nienarodzonych i eutanazja ludzi starszych, jak dzieje się w niektórych krajach Zachodu.

Chciejmy się nawracać! Wprowadzajmy do naszych rodzin katolickie media, w tym „Niedzielę” i inne katolickie tytuły. Jeżeli rodzina nie ma takiej gazety, trudniej jest się nawrócić. Brak jej pokarmu duchowego, nie żyje Kościołem, nie ma odpowiedniej formacji. Zatem wierzmy w Ewangelię, ona ma się stać księgą naszego życia i przypomnieniem Bożego słowa kierowanego do naszych serc. Ona nas uskrzydli, rozraduje, da Bożą nadzieję i świętą radość.                                                                            

 

Ostatnia msza o. Pio

 

Ostatnia msza Ojca Pio

Nagranie z ostatniej Mszy Świętej sprawowanej przez Ojca Pio 22 września 1968 roku.

Ciekawe strony

Golgota Młodych         

       

        

  

Co nowego na wiara.pl

Najciekawsze wiara.pl